Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. (Prz 31, 10)

Rut - dzielna przyjaciółka

Moab. Kraina nieprzyjazna narodowi izraelskiemu. A jednak to tam Elimelek ze swoją żoną i synami szukają chleba. Życia. Bezpieczeństwa. Z dala od swojej ziemi, swojego Boga i narodu. Niestety, takie odejścia zwykle nie kończą się dobrze. Obfitość jest chwilowa. A to, co po niej nadchodzi, okazuje się bolesnym doświadczniem. Słodycz imienia Noemi zamienia się w gorycz, rozczarowanie, a w końcu żałobę po mężu i synach. Noemi traci wszystko i taka właśnie - ogołocona z dóbr, bezpieczeństwa i pełna goryczy - chce wrócić do Betlejem. Sama. By nie być ciężarem dla synowych, bo wie, że nie może dać im już nic z siebie. One mogą jeszcze ułożyć sobie życie. One - gdy przeżyją swoją stratę - mogą zacząć na nowo. Mogą żyć nadzieją, której Noemi nie może im dać. A jednak Rut nalega. Nie puszcza jej dłoni i uparcie kroczy obok niej. Nie tyle za nią, ale właśnie obok, podtrzymując starszą od siebie kobietę, która - jak się jej wydaje - wraca do swojego domu i Boga przegrana. Ona wraca po latach, a Rut zostawia w jednej chwili wszystko, co było jej znane. 

Nie nalegaj, abym cię opuściła i odeszła od ciebie, gdyż dokądkolwiek pójdziesz, tam i ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam i ja zamieszkam, twój naród stanie się moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem. Gdzie ty umrzesz, tam i ja umrę, i tam będę pogrzebana. Niech mnie PAN ciężko ukarze, jeśli nie zostanę z tobą do śmierci.

Rt 1, 16-17

Idą razem nieświadome tego, co je czeka. Ale Bóg wie. Kiedy i jak. On wie. Czuwa nad ich krokami i decyzjami. One robią swoje. On robi Swoje.

Rut nie tylko podtrzymuje na duchu teściową. Ona także dba o pożywienie. Muszą przecież coś jeść. Muszą - jako wdowy - same się o siebie zatroszczyć. Rut zbierać kłosy za żniwiarzami i przypadkowo trafia właśnie na pole należące do krewnego jej męża. Tylko czy możemy wierzyć w taki przypadek? I jeszcze w ten drugi, że akurat właściciel przybywa? Gdy tylko Booz dowiaduje się, kim ona jest, prosi, by jej nie dokuczano. Nawet więcej, poleca, by okazywano jej szczególne względy. Bierze ją w opiekę, wdzięczny za jej troskę o Noemi. Błogosławi jej i umacnia ją na jej drodze. Pewnie jeszcze nieświadomy tego, czyje skrzydła będą ją chronić. 

Obyś otrzymała wielką nagrodę od PANA, Boga Izraela, pod którego skrzydła przyszłaś się schronić...

Rt 2, 12

Ciąg dalszy wydaje się prawie oczywisty - Rut zostaje żoną Booza. Ona - w jego oczach - i w oczach całego miasta - dzielna niewiasta (Rt 3, 11)! I to nie dlatego, że jest prowadzącą dom matką, wspierającą żoną (jest przecież wdową), zamożną, ubraną w purpurę kobietą! (por. Prz 31, 10-31). Ona, która nic nie znaczy w społeczeństwie, ona, która pochodzi z wrogiego ludu - ukazuje swoją dzielność w podejmowanych decyzjach, w postawie wierności, bezinteresowności i miłości. W byciu tym, kim jest - prawdziwą przyjaciółką (jej imię jest najpewniej moabicką modyfikacją hebrajskiego słowa reeiut, oznaczającego „przyjaźń”). I teraz to dobro wraca do niej. Zostaje umiłowana i obdarzona błgosławieństwem. Radością, którą od razu dzieli się z Noemi. Ona daje jej nie tylko wsparcie serca, pożywienia, ale także przypomina o Bożej opiece.

Ona, całkiem obca, staje się cała Jego. Wpisana już na zawsze w historię zbawienia. Rut - matka Obeda, ojca Jessego, ojca Dawida, z którego rodu narodził się Jezus Chrystus. (por. Mt 1,5)

Rut, która - sama cierpiąc - nie opuściłaś w potrzebie swojej teściowej, nie mając żadnej obietnicy lepszego jutra u jej boku, bądź dla nas wzorem przyjaciółki i dzielnej kobiety, która potrafi kochać i oddawać siebie, nie oczekując niczego w zamian! 

*** 

Księga Rut liczy zaledwie 4 rozdziały. To idealna lektura na jeden wieczór, ale - jestem pewna - jej przesłanie możemy odkrywać przez całe życie!

A więc, owocnej lektury, Dzielne Niewiasty! 

Pomocą w czytaniu tej Księgi mogą być pytania i zadania zawarte w programie formacyjnym uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu.

O Rut przypomina także uBOGAcony kubeczek oraz uBOGAcONA torba ;-)

 

DODATKOWE MATERIAŁY 

(1) Krótki komentarz z programu uRodziny Jezusa

 

(2) Kolorowanka (szczególnie dla dzieci!) a także zabawa aktywizująca dla małych dzieci

Możesz odkrywać historię Rut z córką/wnuczką/siostrą? (Można też z synem! :-) 

Rut kolorowanka

 

(3) Rut i Noemi będą bohaterkami spotkania kobiet uBOGAcONE między niewiastami w Niepokalanowie 12.05.2018

Jeśli masz możliwość do nas dołączyć, serdecznie zapraszam!

 

 

 
  • Oceń ten artykuł
    (2 głosów)
  • Dział: Mój Blog
  • Czytany 1619 razy
Katarzyna Marcinkowska

- z wykształcenia filozof (MISH UJ). Szczęśliwa żona Mariusza, mama Irusia i Stefanka. Zafascynowana teologią ciała, filozofią dialogu, nowym feminizmem oraz macierzyństwem w jego wszystkich wymiarach. Szuka wciąż nowych możliwości łączenia teorii z praktyką. Autorka Kalendarza Kobiety 2014, 2015 i 2016 oraz projektu Między Niewiastami. Prowadzi warsztaty, konferencje i spotkania dla kobiet. Wraz z mężem prowadzi konferencje i warsztaty na temat miłości oraz różnic płciowych oraz kurs przedmałżeński „Przepis na Miłość!”. Wierzy w miłość na całe życie, w piękno i prawdę, w „geniusz kobiety” oraz w to, że „dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych”.

Media

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę