Przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości. (Kol 3, 14)

Stare i nowe bukłaki kobiecego serca

Chwaliłyśmy Pana śpiewem, modliłyśmy się słowami pieśni, wtórując czarującej nas głosem i grą na gitarze Irence. (A ja dziś obudziłam się, śpiewając mężowi do ucha „Kiedy Słowo Twe wypełnia się w nas”.)

Czytałyśmy Jego Słowo i dzieliłyśmy się nim.

Byłyśmy przed Panem twarzą w twarz, sercem przy Sercu.

Wpatrywałyśmy się w Marię Goretti i szukałyśmy jej w sobie – tej dziewczyny pełnej wiary i ideałów, broniącej swojej czystości i kobiecej godności, która potrafiła nie tylko nieść niezawinione rany, ale też przebaczenie.

Patrzyłyśmy na Rachab i na cuda, jakich dokonał Pan w jej życiu. Uczyłyśmy się od niej podejmowania ryzyka, wiary, zaufania i działania. Uczyłyśmy się, że nigdy nie dokonamy niczego zupełnie same, że nie możemy naszej wiary pozostawić bez uczynków i że niektóre stare bukłaki bywają wytrzymałe, dobrze wyrzeźbione i gotowe zachować jeszcze niejedno młode wino.  

Rozmawiałyśmy o zmianach w naszym życiu, które są nieuniknione, mogą być twórcze i wspaniałe, ale niejednokrotnie budzą lęk, zabierają poczucie bezpieczeństwa, zmuszają do pracy i spojrzenia na siebie w prawdzie, i że oparciem w tych zmianach jest On, ten niezmienny.

Przypominałyśmy sobie, że Bóg wszystko może. Może dawać nowe serce.

Oglądałyśmy nasze serca i oceniałyśmy ich stan bez zbędnych badawczych narzędzi, czując ich kondycję. Szukałyśmy starych, kruchych bukłaków, nadmiernie nagromadzonych, potrzebujących nowego wina. 

Prosiłyśmy o nowe wino dające życie, rozszerzające serce, formujące je według Jego Serca. O wino, które pozwoli nam doświadczyć Jego bezwarunkowej miłości wobec nas, naszej wartości i kobiecej godności, które uleczy nasze zranienia i wykrzywione spojrzenie na siebie i innych, które pozwoli nam dojrzewać, dokonywać mądrych zmian, ufając i wierząc Bogu, które pomoże nam pokochać siebie, pamiętając, że zostałyśmy obdarowane tym wszystkim, co jest nam potrzebne, by iść za Nim i wypełniać Jego najśmielsze pomysły na nasze życie.

Napełniałyśmy nasze bukłaki tym winem.

Dzieliłyśmy się swoim życiem, tęsknotami, pragnieniami i tym, jak On nas prowadzi.  

Pięknie jest być między niewiastami.
Pięknie jest być z Nim. 

5.07.2014 - dzień skupienia: Trzy dzielne niewiasty i On. O starych i nowych bukłakach kobiecego serca

***

A może też chciałybyście otrzymać taki malutki płócienny bukłaczek z przypinką? Jeśli tak, zostawcie komentarz pod tym tekstem, podając, czym jest dla Was nowe wino. (na komentarze czekam do 13.07) 

Czytaj dalej...

Trzy dzielne niewiasty i On

5 lipca (sobota) odbędzie się Dzień Skupienia dla Kobiet pod hasłem „Trzy dzielne niewiasty i On. Stare i nowe bukłaki kobiecego serca”

Czas spotkania: godz. 9 – 17

Miejsce: przy parafii Zesłania Ducha Św. (ul. Broniewskiego 44), Warszawa

W programie: konferencja, msza św., adoracja, film, spotkanie w grupach, dzielenie się, wspólne ucztowanie i integracja

O czym będzie? O trzech niewiastach z różnych epok - dwóch znanych z imienia, jednej bezimiennej. I o nas. O każdej z nas – także każdej z nas z różnych etapów naszej historii i z naszego „dziś”. Będzie o poszukiwaniu swojej wartości, o odnajdywaniu kobiecej godności, o byciu dzielną, odważną, obdarzoną, błogosławioną i aktywną. O spotkaniach z Panem i odpowiadaniu na jego słowa, o pragnieniu bycia piękną, o dawaniu świadectwa, o starych i nowych bukłakach i o tym wszystkim, co w naszych kobiecych sercach odnajdziemy tego dnia.

Spotkanie kierowane jest w pierwszej kolejności do kobiet, które już uczestniczą w projekcie „Między niewiastami”, ale także dla innych chętnych kobiet, które do projektu nie należą (po dniach skupienia może powstać nowa warszawska grupa). Dla tych niewiast zapisy przez FORMULARZ

Koszt spotkania – 50 zł (koszt obiadu i materiałów). Gdyby ta kwota była przeszkodą w uczestnictwie, prosimy o kontakt mailowy.

Spotkanie prowadzą: ks. Piotr Paweł Łapa (duszpasterz projektu „Między niewiastami”) oraz Katarzyna Marcinkowska.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS