Dzielna niewiasta do dnia przyszłego się śmieje (Prz 31, 25) 

Katarzyna Marcinkowska

Katarzyna Marcinkowska

- z wykształcenia filozof (MISH UJ). Szczęśliwa żona Mariusza, mama Irusia i Stefanka. Zafascynowana teologią ciała, filozofią dialogu, nowym feminizmem oraz macierzyństwem w jego wszystkich wymiarach. Szuka wciąż nowych możliwości łączenia teorii z praktyką. Autorka Kalendarza Kobiety 2014, 2015 i 2016 oraz projektu Między Niewiastami. Prowadzi warsztaty, konferencje i spotkania dla kobiet. Wraz z mężem prowadzi konferencje i warsztaty na temat miłości oraz różnic płciowych oraz kurs przedmałżeński „Przepis na Miłość!”. Wierzy w miłość na całe życie, w piękno i prawdę, w „geniusz kobiety” oraz w to, że „dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych”.

URL strony:

Cała piękna!...

Jakże jesteś piękna!... – to zdanie powtarza się w Pieśni nad Pieśniami jak refren. Obdarowana tym komplementem odpowiada zresztą w podobny sposób: Jakże piękny jesteś, jakże cudowny! Tak idealni, tak wyczuleni na swoje wdzięki, a może - ktoś nie dowierzając w możliwość takiej miłości, powiedziałby raczej - tak zaślepieni?

Czy Oblubienica była rzeczywiście piękna? Autor pieśni nie pozwala w to wątpić. Barwne, choć dla naszych uszu brzmiące egzotycznie opisy urody Szulamitki przedstawiają ją niemal jak baśniową księżniczkę, której każdy element ciała godny jest wysławienia pieśnią.

Oczy twe jak gołębice 
za twoją zasłoną. 
Włosy twe jak stado kóz 
falujące na górach Gileadu. 
Zęby twe jak stado owiec strzyżonych, 
gdy wychodzą z kąpieli: 
każda z nich ma bliźniaczą, 
nie brak żadnej. 
Jak wstążeczka purpury wargi twe 
i usta twe pełne wdzięku. 
Jak okrawek granatu skroń twoja 
za twoją zasłoną. 
Szyja twoja jak wieża Dawida, 
warownie zbudowana; 
tysiąc tarcz na niej zawieszono, 
wszystką broń walecznych. 

Pnp 4, 1-4

Ale najpewniej ona nigdy nie założyła korony i nigdy nie mieszkała w pałacu. Oblubienica może być zwykłą, spaloną słońcem pasterką. Ale on - Oblubienic - nie definiuje jej przez status społeczny czy wykonywaną pracę. On (najpewniej także skromny pasterz) patrzy jej głęboko w oczy, nazywając to, co tam znajduje, dobrem i pięknem, i wszystko to szczegółowo analizując. Jakże piękna jesteś znaczy ni mniej ni więcej: jakże dobra i wspaniała jesteś! Jakże jesteś przeze mnie umiłowana!

Uczymy się dzielić piękno na widzialne i niewidzialne, zewnętrzne i wewnętrzne, jakby granica była prostą linią na skórze, jakby nasze ciało nie było przeduchowione i jakby ciało nie było nasze. Ale Pan mówi, że wszystko, co stworzył, było piękne (Rdz 1). Piękne czy dobre? Bóg nie czyni rozóżnienia. On jest est-etykiem. Oblubieniec zachwyca się Ukochaną jak Bóg, który zachwycał się tym, co stworzył. Jak Adam, który zobaczył Ewę i widział ją całą piękną, nie zatrzymując spojrzenia tylko na jej ciele. Ona może czuć się kochana w całości. Zakochany z pieśni powtarza słowa o pięknie z ekscytacją i niezachwianą pewnością. Chce, by wyryły się w jej sercu i by żaden inny głos nie zagłuszył jego słów. Nawet jej własny, jeśli zechce w chwilach słabości wypowiedzieć swoje wątpliwości: może jednak nie cała? Może jednak nie tak piękna?

Widzimy ją oczami tego, który kocha. To spojrzenie przemienia także jej sposób patrzenia. Być może uzdrawia rany zadane przez innych. Oblubienica odzyskuje czyste spojrzenie na siebie i na drugą osobę. Mówi: jestem piękna, dostrzegając w samej sobie to, o czym nawet nie miała pojęcia albo o czym już dawno zapomniała. Ona stała się dla niego najpiękniejszą z niewiast. Stała się Jedyną. Tak jakby cały świat poza nią nie istniał. Co nie znaczy wcale, że Szulamitka na pewno wygrałaby konkurs piękności.

Chyba że to Oblubieniec zasiadałby w jury.

„Słowa [Jakże piękna jesteś!] mówią przede wszystkim o wielkim olśnieniu pięknem kobiecości, i to nie tylko, a w każdym razie nie przede wszystkim pięknem zmysłowym, ale bardziej jeszcze pięknem duchowym. Można nawet dodać, że to drugie raczej warunkuje pierwsze.” (Jan Paweł II)

 

***

Przeczytaj także: Jak piękne są twe stopy!

***

„Oblubienica to piękność, która tańczy wśród pereł i wonności. Wyobrażam sobie ją tak dlatego, że została ukochana przez Oblubieńca - opleciona miłością jak sznurem pereł. Inne kobiety mogą być tak szczęśliwe dzięki miłości męża, ja go nie mam, ale mogę tańczyć z radości doświadczania miłości, jaką darzy mnie Pan. Czuję się piękna, gdy czuję się kochana. Tyle wystarcza." 

Karolina  

***

Oblubienica z Pieśni nad Pieśniami jest jedną z bohaterek programu formacyjnego uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu.

 

 

 

***

Już 13.11.2018 spotkanie na żywo, podczas którego będziemy omawiać Pieśń nad Pieśniami.

Kim jest Oblubienica? Jakie jest jej doświadczenie miłości? O jakiej Miłości i o jakiej relacji opowiada autor Pieśń? I dlaczego wciąż jest tak bardzo, bardzo aktualna?

 

Poszukiwania... do zespołu uBOGAcONA!

Chcesz być częścią zespołu, który swoją pracą pragnie pomagać kobietom w formacji serca? Pisanie to Twoja pasja? Masz wiele twórczych pomysłów i nie boisz się ich realizować? :-)

Poszukuję osoby, która wesprze swoją pracą i sercem projekt uBOGAcONAZachęcam do zapoznania się z ogłoszeniem. 

 

Zadania:

  • prowadzenie profili w mediach społecznościowych - dbanie o treści i formę, kontakt z odbiorcami 
  • tworzenie opisów, postów, artykułów (media, www i do innych materiałów)
  • współpraca z redaktorami, nadzorowanie pracy 
  • pomoc w planowaniu i przeprowadzaniu działań promocyjnych
  • administracja strony internetowej
  • pomoc w bieżących pracach

 

Wymagania

  • wyznawanie wartości zgodnych z profilem uBOGAcONA
  • bardzo dobre „pióro”, wyczucie językowe, umiejętność pisania krótszych i dłuższych form 
  • kreatywność i proaktywność, zaangażowanie w pracę
  • umiejętności organizacyjne, samodzielność w pracy, sumienność 
  • doświadczenie w obsłudze mediów społecznościowych
  • wyczucie estetyki 
  • możliwość podjęcia pracy w biurze (w Markach k. Warszawy) min. 2 dni w tygodniu

 

Co oferuję?

- pracę w kameralnym zespole o silnym poczuciu misji

- możliwość rozwoju i podejmowanie nowych zadań

- pracę z elastycznym grafikiem w systemie biurowo-zdalnym (ilość godzin - do uzgodnienia)  

- umowę-zlecenie


Osoby zainteresowane proszę o przesyłanie CV, listu motywacyjnego wraz z dopiskiem „Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz. U. z 2014 r. poz. 1182, 1662)”

Uprzejmie informuję, że skontaktuję się tylko z wybranymi kandydatami.

Zgłoszenia proszę wysyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 31.10.2018.

uBOGAcONA MARYja

Jeszcze jedno w tym roku! Tak, jeszcze jedno uBOGAcONE między niewiastami! I to w niezwykły dzień, w niezwykłym miejscu... z niezwykłą Niewiastą!

Zapraszam!

 

Jak było w październiku 2017?

Jak było w maju 2018?

Po spotkaniach dotarło do nas wiele dobrych słów i podziękowań. A także świadectw! Jedno z nich napisała Weronika:

"Uczestniczyłam tylko w 1 dniu, ale tyle, ile zobaczyłam i ile się nauczyłam nie jestem w stanie opisać.  uBOGAcONA... chyba pierwszy raz tamtego dnia tak mnie ten wyraz zachwycił, nabrał zupełnie innej wartości. Kupiłam sobie wtedy 2 długopisy właśnie z tym wyrazem. To były moje najlepsze długopisy. Podczas każdego egzaminu mi wiernie towarzyszyły a w chwili stresu wystarczyło, że tylko na nie popatrzyłam i nagle przychodził ogromny Spokój ? Poznałam wiele cudownych kobiet, którymi byłam oczarowana. To jaka siła w nich była..! Myślałam sobie, że też tak chcę, że chciałabym się tak czuć. Chciałabym się czuć kobietą a nie małą, głupią dziewczynką. I tak naprawdę dopiero teraz, próbuję tą kobietę w sobie odkrywać. A właściwie pozwalać samej sobie na czucie się kobietą, piękną i silną. Pomaga mi w tym Matka Boża!" 

***

uBOGAcONA MARYja - adwentowe między niewiastami

Spotkanie odbędzie się w godz. 10-18 w Niepokalanowie (w sali św. Bonawentury na terenie sanktuarium w Niepokalanowie - Paprotnia, ul. M. Kolbego 5, Teresin)

 

W Uroczystość Niepokalanego Poczęcia w Niepokalanowie będziemy przeżywać spotkanie między niewiastami skupione wokół Maryi. Będziemy odkrywać, kim jest Ona w Bożym zamyśle, a także w naszym życiu? 

Czego możemy nauczyć się od Niej? Jaką drogę kobiecości i świętości ukazuje nam Ona? Jak zaprosić Ją do naszego życia? Jak może wyglądać przyjaźń z Tą Najpiękniejszą z kobiet? 

Podczas spotkania wysłuchamy konferencji (s. Maria Donata, niepokalanka, Katarzyna Marcinkowska) i świadectw, będzie czas na własną refleksję i rozmowy między niewiastami. Szykujemy także artystyczne niespodzianki! Ważnym elementem będzie także wspólna modlitwa i Msza święta. 

To będzie piękny czas skupienia, umocnienia i uBOGAcenia w adwencie. Będzie to także wprowadzenie w temat - wokół którego będziemy przeżywać kolejny rok z Kalendarzem Kobiety - w temat świętości.  

Dokładny regulamin spotkania dostępny tutaj.

 

***

BILETY dostępne tutaj: www.sklep.ubogacona.pl

Koszt biletu:

cena promocyjna przy zakupie do 20.10 - 49 zł

od 21.10 - 65 zł 

(W ramach biletu: obiad, materiały konferencyjne, ciastko i kawa) 

Po dokonaniu zamówienia i opłaceniu biletu otrzymasz od nas potwierdzenie zapisu na listę.

 

Dzielna, niekoniecznie idealna. Czyli o dzielnej niewieście raz jeszcze!

Dzielna Niewiasta z Księgo Przysłów (Prz 31, 10-31) może być dla nas wzorem kobiecej wszechstronności i zaangażowania. (A poza tym bycia żoną, mamą, panią domu, kobietą pracującą a nade wszystko niewiastą oddaną Panu!). Kobiety dzisiaj mogą wpatrywać się w nią (z nutką zazdrości? a może niedowierzania?) i - gdyby mogła mieć bloga - chyba miałaby wiele czytelniczek. Pewnie niejedna z nas współczesnych chciałaby podejrzeć jej życie, by zaczerpnąć inspiracji. By się przekonać, jak to naprawdę jest u niej. W nadziei na stawanie się lepszą wersją siebie. Może błagałybyśmy o kobiece warsztaty i spotkania z nią. Miałaby dużo do zrobienia, a każda z nas pewnie byłaby święcie przekonana, że kto jak kto - ale Ona - Dzielna - da radę udźwignąć i to!

Czytając o niej, czuję, jakby rzucała mi wyzwanie, takie w stylu: a ty jaka jesteś? Co robisz? Jak wygląda twoje życie? Ja? Mówiąc szczerze, miewam gorsze dni, niedomyte podłogi i źle dobrane ubrania. Jestem zmienna, nie raz zraniłam słowem i marnowałam czas. Często zasypiam przy zapalonej lampie. Czasem zamykam drzwi i okna swojego domu, zaciskam dłonie. Dlatego w porównaniu z nią czuję się z góry przegrana. Ale zaraz, zaraz. Czy to nie ktoś ustawił tę wysoką poprzeczkę właśnie tam? Czy pytano ją o zdanie - ile można o niej powiedzieć? Którą stronę jej życia można ukazać? Właściwie - to interesuje mnie szczególnie.

Czy zawsze była tak dzielna i aktywna, jak o niej piszą? Czy, chciałaby może dodać malutki “PS” albo i długie sprostowanie, które uspokoiłoby mnie i tysiące kobiet, które czują, że nie dają rady być tak dzielnymi jak ona. Czy odziewała się nie tylko w siłę, godność czy bisior, ale także w swoje słabości? Czy bywała odziana w nie-dzielność? To znaczy na przykład, że też miewa gorsze dni, wahania nastrojów i czasem podejmuje złe decyzje. Przysypia przy zapalonej lampie i nie wykonuje wszystkich swoich zamierzeń. Zdarza jej się założyć przybrudzoną sukienkę i wcale się tym nie przejąć. Kiedyś zaskoczyła ją zima i nie miała jak wysłać dzieci na spacer. Przy powitaniu czasem chowa niezadbane dłonie. Nie raz pokłóciła się z mężem tak, że powiedziała o dwa słowa za dużo. I wcale nie zasługuje na miano „mamy roku”. Miewa też ciche dni z Panem i czasem wcale nie czuje się cenniejszą niż perły. A mimo to... nadal jest dzielna i piękna!

A jeśli upada tak, jak upadają ze zmęczenia inne kobiety, czy daje sobie na to zgodę? Czy pozwalasz sobie na błędy, na dziury, na niedociągnięcia, na zaniedbania? Czy daje sobie prawo niebycia idealną i wiecznie uśmiechniętą? Ma w sobie wolność i prawo do nieporządku w szafie? Czy pozwalasz sobie na mało zręczne wypowiedzi i brak kompetencji? Czy pozwala sobie być nie tylko dzielną, ale też omylną, nie-ukończoną jeszcze? I czy taką siebie potrafi pokochać? Czy taką siebie - nieidealną, czasem niezdarną, nieporadną - pozwala pokochać innym?

Dlaczego to takie ważne? Dlaczego chciałabym odkryć nieidealność jej dzielności?

By każda z nas - zwykłych kobiet, nie zawsze tak dzielnych - mogła powiedzieć “ja też!”.

Też jestem dzielna. Też jestem nieidealna.

 

***

O Dzielnej Niewieście znajdziesz na stronie Serce Kobiety artykuły, podcasty, a także... notes inspiracji (przy zapisie na newsletter).

Niewiastę dzielną któż znajdzie? - artykuł

Dzielną niewiastą być + notes inspiracji - artykuł

Czy ona zawsze była dzielna? - artykuł 

***

Mam na imię Hania. Jestem żoną, mamą trójki dzieci, nauczycielem, terapeutą SI. Osobą z zawiłą historią rodzinną, która została w życiu bardzo doświadczona przez Pana Boga. Kiedy zakładaliśmy z mężem rodzinę miałam 19 lat. W oczach świata szaleństwo, ale czuliśmy, że właśnie tego chce od nas Bóg. Bardo szybko pojawiły się dzieci. Trudy dnia stały się moją rzeczywistością, do tego doszła praca zawodowa, pół roku po porodzie trzeciego dziecka. Taka była konieczność finansowa, nie miałam wyboru. Był bunt, było naprawdę ciężko. W międzyczasie skończyłam też studia. Właśnie w tym trudnym dla mnie okresie przyszedł mi z pomocą Poemat o Dzielnej Niewieście. Ona jako ważny wzór. Ucząca pokory, zaufania i wytrwałości w swoich obowiązkach, pełna miłości i zrozumienia. Piękna, wspaniała. Przykład - jak być dobrą żoną i mamą. Chociaż nie jest to łatwe zadanie, to dzięki niej wiem, że możliwe. Uczę się, jak oddawać swoje życie dla rodziny w miłości i pokorze. 

 

***

Dzielna Niewiasta jest bohaterką programu formacyjnego uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu, a także wrześniową kobietą miesiąca w Kalendarzu Kobiety 2018.

Do programu można dołączyć w każdym czasie!

 

***

Planer na październik 2018 - do wydruku i powieszenia - w załączniku (poniżej).

Subskrybuj to źródło RSS